Skoro lato, to i chłodniki. Proste równanie. Jakoś nie toleruję gorącego, tłustego i mięsnego jedzenia w upalne dni. W zasadzie organizm chyba w ogóle się wówczas przed jedzeniem, a już zwłaszcza ciepłym i ciężkim, broni. Bo pracuje na najwyższych obrotach, aby schłodzić komórki. Easy. Żarło jedynie zawadza. Wrzucam zatem szybkie i orzeźwiające danie na bazie maconi i z nieodłącznym, gruzińskim składnikiem - orzechami włoskimi (tutaj zwanymi greckimi). W sam raz na upały, które nas ostatnio doprowadzają do wrzenia (zwłaszcza Tbilisi i okolice, całe południe - parno i skwarno, współczuję globtroterom, mnie by się nawet odechciało zwiedzać, gdy nie mogę normalnie oddychać i funkcjonować). Wiem, że Warszawa ma teraz podobnie, także - gorący (hehe) znak pokoju Kochani Przyjaciele!
SKŁADNIKI: (na około 9-10 porcji)
3 zielone ogórki
2 opakowania maconi (lub kefiru)
kilka kopiastych łyżek śmietany 15%
kilka garści makaronu muszelek (im drobniejszy tym lepszy)
duża garść orzechów włoskich
2 opakowania maconi (lub kefiru)
kilka kopiastych łyżek śmietany 15%
kilka garści makaronu muszelek (im drobniejszy tym lepszy)
duża garść orzechów włoskich
4 całe jajka
8 ząbków czosnku
świeży koper i szczypiorek
sól, pieprz
świeży koper i szczypiorek
sól, pieprz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz